Piano-Forte

Pracownia: (0048) 601 458 299
Sklep: (0048) 32 733 11 08
Email: kontakt@piano-forte.pl

Okazja ze Skandynawii

Perełki ze Skandynawii

Od kilku lat na portalach aukcyjnych pojawiają się kuszące oferty sprowadzanych z północy Europy pianin i fortepianów. Jest w czym wybierać, różne modele, wykończenia obudowy, wysokości, długości no i marki w większości takie, o których nikt nigdy nie słyszał. Instrumenty te hurtowo przywożone są do naszego kraju najczęściej ze Szwecji na zupełnie innych zasadach niż sobie możemy wyobrazić.

Rynek wtórny pianin i fortepianów jest bardzo szeroki, a co za tym idzie na chwilę obecną nasycony a wręcz przesycony! Znaleźć można instrumenty przedwojenne, naszą krajową produkcję, szereg pianin sprowadzonych w latach 80-tych i 90-tych XX wieku ze wschodu oraz te z północy. Zachętą do zakupu instrumentów z Półwyspu Skandynawskiego może być ich stosunkowo niska cena. Bo przecież pianino za 1500zł, w super stanie, sprowadzone ze Szwecji może się wydawać opłacalną inwestycją. Nic bardziej mylnego!

Instrumenty te przywożone są często przez osoby nie mające pojęcia o technicznych zawiłościach pianin i fortepianów. Mało tego… Skoro osoby, które trudnią się tym zajęciem nie mają pojęcia o instrumentach, to po co to robią? Ano po to, gdyż w większości przypadków te „wspaniałe cuda” otrzymują za darmo lub płacą za nie grosze. Tak! Za darmo! Tam nikomu niepotrzebne „graty” w Polsce stają się instrumentami w super stanie i otrzymują drugie życie. Ale jak to? Instrument, przy którym nie zrobiono kompletnie nic, po przywiezieniu do naszego kraju nagle zyskuje na wartości? Historia adekwatna do sprowadzonych przed kilkoma laty samochodów z Niemiec. Tam auta praktycznie wycofane z użytku, a u nas dało się jeszcze na nich dobrze zarobić.

Prawda jest taka, że wartość 80% przywożonych instrumentów jest niższa od kosztów ich naprawy. Tak, każde z tych „pianin i idealnym stanie za 1500 zł” w najlepszym wypadku wymaga naprawy mechanizmu, regulacji i na końcu dopiero strojenia. Mało tego, owe mechanizmy wykonane są często z plastiku, a nie jak to powinno być z sezonowanego drewna. Ale o tym na żadnej aukcji już nie ma ani słowa. Często zdarza się, że hurtownie trudniące się sprzedażą skandynawskich instrumentów to ciężarowe samochody, w których są dziesiątki pianin i fortepianów. Transportowane w niewłaściwy sposób, niszczeją w drodze do Polski. Nikt nie zwraca uwagi na ich stan techniczny, walory dźwiękowe i sprzedawane są od ręki. Kto by w tym przypadku zastanawiał się nad wyborem marki czy modelu. Przecież najważniejsze jest to by nowo zakupione pianino pasowało do reszty mebli.

Wygląd zewnętrzny jest najmniej istotny. W tym przypadku sytuacja jest adekwatna do tego do pisał Antoine de Saint-Exupéry w „Małym księciu” najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.

Ci, którzy myślą inaczej skazują siebie lub swoje dzieci, które mają grać na tak okazyjnie kupionym pianinie, na mękę. Nie ma nic przecież gorszego dla małego pianisty od niesprawnego instrumentu. Źle podjęta decyzja przy wyborze wymarzonego pianina może rzutować na całą muzyczną przyszłość małego adepta sztuki pianistycznej. Dlatego jeżeli zdecydujemy się już na zakup instrumentu nieznanego pochodzenia nie róbmy tego bez pomocy fachowca. W przeciwnym wypadku zakup używanego instrumentu może być pierwszym wydatkiem, po którym posypie się cała seria następnych na to aby przywrócić go do użytku.

 

Sklep Online